Wokół szafy

Z małej szafy: zapowiedź cyklu

30/07/2016

Kiedy kilka dni temu opublikowałam na Facebooku pytanie, czy chcielibyście podejrzeć zawartość mojej garderoby, zupełnie nie spodziewałam się takiego odzewu. Rekordową ilością lajków (na dzisiaj to ponad 80 kciuków w górę!) opowiedzieliście się za tym, bym pokazała Wam, w jaki sposób komponuję poszczególne elementy ubioru. Byłam przekonana, że widzieliście już tyle capsule wardrobes, że nie macie ochoty oglądać kolejnych mniej lub bardziej nudnych zestawów z niewielkiej liczby rzeczy. Chciałabym jednak w praktyce pokazać Wam to, co przekazałam w moim najbardziej popularnym poście “Prosta szafa krok po kroku”, w którym to punkt po punkcie rozpisałam, co zrobiłam ja, by stworzyć swoją (prawie) idealną garderobę.

Cykl “Z małej szafy”

Postanowiłam, że zawartość mojej garderoby pokażę Wam w krótkim cyklu, który będzie ukazywał się na łamach bloga w każdy wtorek sierpnia. Podzieliłam moją szafę na główne grupy, bazowe elementy, wokół których kręcę się tworząc codzienne zestawy. Po kolei będą to:

  • wzorzyste spodnie (jako mój uniform)
  • wzorzysta góra
  • sukienki i spódnice
  • podsumowanie

W przyszłości planuję też zatrzymać się trochę dłużej przy pewnych elementach (np. mała czarna czy wielofunkcyjność trzyczęściowego garnituru).

Mój styl nie jest wyszukany ani jakoś szczególnie ciekawy, jednak chciałabym Wam pokazać, że minimalizm w szafie to nie tylko czerń, biel i szarość i że aspirujący minimalista równie dobrze może nosić się na kolorowo. Poza tym chciałabym pokazać moją teorię komponowania szafy w praktyce udowadniając, że ten system rzeczywiście działa. Dzięki przemyślanej zawartości garderoby ubieranie zajmuje mi dosłownie chwilę i coraz rzadziej zdarzają mi się momenty w stylu “nie mam co na siebie włożyć“.

Przyznaję, że jestem średnią modelką, nie czuję się zbyt dobrze przed obiektywem, za to mam świetnego fotografa, który potrafi wyciągnąć coś ciekawego z mojej niefotogeniczności. Przy okazji będziecie mieli okazję podejrzeć wnętrza małego białego domku, bo to właśnie tu odbywała się sesja na potrzeby tego cyklu.

Jeśli więc jesteście zainteresowani tym, jak wygląda moja (prawie) idealna garderoba zapraszam Was na pierwszą część cyklu “Z małej szafy” już w najbliższy wtorek (2 sierpnia). Jeżeli macie jakieś propozycje, pytania, sugestie proszę, podzielcie się nimi w komentarzach lub wiadomości prywatnej.

Z małej szafy

Przeczytaj także

  • Manufaktura Zdjęć 30/07/2016 at 08:29

    Myślę, że zainteresowanie Twoim nowym cyklem wynika z faktu, że inspiracji nigdy za wiele. Jak zauważyłaś, powstało już sporo capsule wardrobes, jednak zapotrzebowanie nadal jest. Może czytelnicy kierują się myślą: “O, może właśnie tam znajdę coś dla siebie”.
    Twój cykl może być o tyle ciekawszy, że nie stronisz – jak sama zauważyłaś – do kolorów i wzorów. A to coś rzadko spotykanego w “minimalnym świecie”. Życzę powodzenia i nie mogę się doczekać wtorku :)

  • BogusiaM 30/07/2016 at 09:49

    Świetna z Ciebie modelka i już nie mogę się doczekać reszty postów!

  • Nicole - Samorozwijalnia 30/07/2016 at 10:21

    Czekam z niecierpliwością :)

  • Екатерина Kasia 30/07/2016 at 18:02

    Wpisy z kategorii “Wokół szafy” były moimi ulubionymi, dlatego zapowiadany cykl jest dla mnie bardzo interesujący :) Chętnie zobaczyłabym także odświeżone wpisy: minimalistyczna kosmetyczka i pielęgnacja, jeżeli oczywiście coś zmieniło się od czasu publikacji tamtych postów. :)

    • Kasia | Droga do minimalizmu 31/07/2016 at 08:47

      Kasiu, też planowałam aktualizację tych wpisów, ale tak naprawdę niewiele się zmieniło. Teraz testuję nowe produkty i jeśli się do nich przekonam, to pewnie się tym podzielę :)

  • Maria Dominics 30/07/2016 at 19:02

    Też bardzo czekam na Twoją wersję capsule wardrobe, bo podobnie jak Ty bardzo lubię intensywne kolory i wzorzyste materiały. Myślę że wniesiesz świeży powiew do minimalistycznego wirtualnego świata gdzie w garderobach króluje szarość i biel.

    • Kasia | Droga do minimalizmu 31/07/2016 at 08:48

      Mam nadzieję, że nikt się nie zawiedzie – z drugiej strony po wykonanej sesji odkryłam kolejne możliwości mojej szafy, więc chyba będziemy musieli jeszcze dorobić kilka zdjęć ;)

  • prostsze.zycie 31/07/2016 at 15:41

    Ja czekam, żeby ktoś życiowo napisał jak wygląda kapsulkowa szafa u mamy małego dziecka.
    Ja mam z tym ogromny problem, przy dziecku szkoda mi zakładać normalnych (czyt. wyjściowych/dobrej jakości) ubrań bo zawsze coś kapnie, uleje, zabrudzi, wybabrze i wychodzi na to ze taki tshirt czy legginsy zmieniam kilka razy. A to pociąga za sobą pół szafy ubrań po domu.

    Pozdrawiam

    • Kasia W | Ograniczam Się 31/07/2016 at 21:30

      Ha, myślałam o podobnym temacie jakiś rok temu :) Teraz już się tak nie brudzę, ale wtedy po prostu… przymykałam na to oko i zdarzało mi się, że otwierałam gościom drzwi w poplamionej papką bluzce ;)

    • Kasia | Droga do minimalizmu 01/08/2016 at 16:10

      Oj znam to i cieszę się, że ten etap już za mną. Ale szczerze mówiąc moja szafa sprzed roku – kiedy Maja skończyła roczek – nie różniła się znacząco od tego, co noszę teraz.

  • Kasia W | Ograniczam Się 31/07/2016 at 21:32

    Z zasady nie lubię wpisów w stylu capsure wardrobe, natomiast Twój prequel jest na tyle zachęcający, że z ciekawością będę go śledzić. PS Piękna kanapa!

    • Kasia | Droga do minimalizmu 01/08/2016 at 16:11

      Bardzo się cieszę, że nawet Ciebie przekonałam. Tak się nakręciliście, że się teraz okropnie stresuję, czy Was nie zawiodę…

  • Natalia | minimalnat.com 31/07/2016 at 23:05

    Super! Czekamy w takim razie na wtorek :)

  • Magda Pawlak 04/08/2016 at 20:08

    Kasiu, trochę offtopic – piękna kanapa! Wygodna? Zdradzisz skąd?
    Pozdrawiam
    Magda