Dobre życie

Joga w domu dla początkujących

08/01/2016

Mija rok odkąd regularnie ćwiczę jogę w domu. Postanowiłam więc, pomimo pewnych oporów, podzielić się z Wami moimi patentami na domową praktykę tej bardzo popularnej dziedziny na granicy sportu i filozofii. Od razu zaznaczam, że nie jestem specjalistą, ani lekarzem, ani fizjoterapeutą. Podobno nie powinno się ćwiczyć jogi samemu bez żadnych podstaw zagłębionych z instruktorem, dobrze więc by było, byście – zanim zaczniecie ćwiczyć sami – udali się na kilka zajęć z joginem i tym samym sprawdzili, czy joga w ogóle jest dla Was. Na przykład zajęcia z jogi na trawie organizowane corocznie w Parku Śląskim to znakomita okazja, by za darmo uczestniczyć w klimatycznych ćwiczeniach na powietrzu. Jeśli jednak w ramach postanowień noworocznych jesteście zdeterminowani, by zacząć teraz, to mam dla Was kilka wskazówek, jak praktykować jogę w domu.

Dla kogo joga w domu?

Uważam, że joga praktykowana w domu jest dla osób poszukujących i otwartych na wiedzę. Nie jest sztuką odwzorowanie asan pokazywanych przez trenerów na Youtube, warto po treningu pochylić się nad bardziej skomplikowanymi pozycjami, poczytać o nich, znaleźć ich realizację przez innych joginów. Instruktor w szkole jogi może korygować naszą postawę i pozycję, a ćwicząc samemu musimy korygować się sami. Jak mawiają doświadczeni instruktorzy, jogę może ćwiczyć każdy, trzeba tylko wsłuchać się w sygnały swojego ciała – nie trzymać pozycji na siłę, odpuścić asanę, na którą nie jesteśmy gotowi. Joga w domu to świetna alternatywa dla osób z nieregularnym trybem życia, bo można wskoczyć na matę w każdym momencie dnia.

Nie upieram się, że joga w domu jest lepsza, niż zajęcia w grupie z instruktorem. Uważam, że każdy powinien dostosować ćwiczenia do swoich upodobań. Jestem osobą, która lubi robić rzeczy sama, dlatego lubię jogować w domu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by raz lub dwa razy w tygodniu iść na jogę w grupie i uzupełniać ją codziennymi treningami w domowym zaciszu.

Co jest potrzebne by zacząć jogować w domu?

Tak naprawdę wystarczy chęć i uporządkowana, spokojna przestrzeń. Nie potrzeba nawet wypasionej maty – ja przez parę tygodni ćwiczyłam na kocu, do momentu kiedy to stwierdziłam, że pora znaleźć dobrą matę do jogi. (Ja kupiłam TAKĄ, w zupełności wystarczy. Sprawdza się i w domu, i na trawie.) Teraz poranne, krótkie ćwiczenia wykonuję nawet bez maty, kwestia przyzwyczajenia. Ważny jest też swobodny ubiór, ja ćwiczę w legginsach i obcisłym topie (przylegające ubrania podczas jogi są bardziej komfortowe, bo nic nie fruwa ani się nie podwija przy zmianach pozycji).

Jak często ćwiczyć?

Wielu instruktorów jogi jest zgodnych – ćwiczyć krócej, ale częściej. Zaczynałam od 10-15 minut jogi co dwa-trzy dni. Odkąd weszłam w rytm regularnych ćwiczeń, trenuję jogę codziennie po 20 minut, dwa razy w tygodniu staram się robić godzinną sesję. Regularne ćwiczenia dają niesamowite efekty, a krótkie treningi nie zniechęcają i możemy je wykonać w wolnej chwili.

Do przeczytania

Zanim zaczniecie ćwiczyć w domu polecam kilka stron internetowych wartych przeglądnięcia.

Natalia z Simplife pięknie pisze o jodze, do tego radzi i podpowiada.

Portal Yogi udostępnia darmowe materiały 

Portal Joga-joga służy wskazówkami i podpowiedziami dla początkujących i nie tylko

A dla znających angielski Yoga Journal podejmuje wiele tematów dookoła tematu jogi i zdrowego trybu życia

Filmy z lekcjami jogi

Na początek przygody z jogą zdecydowanie polecam krótkie filmiki. Sama zaczynałam od 10-15 minutowych treningów, które zdarzało mi się nie dokończyć! Na początku często korzystałam z aplikacji na Androida Daily Yoga i jeśli komuś nie przeszkadza instruktor mówiący po angielsku z chińskim akcentem, to polecam. Daily Yoga oferuje kilka darmowych programów i treningów na różnym stopniu zaawansowania także z podziałem na typy ćwiczeń. Osobiście najbardziej lubiłam zestaw z pozycjami siedzącymi, tak na leniucha ;) Po tym, jak znudziło mi się jogowanie z aplikacją przerzuciłam się na ćwiczenie z angielskojęzycznymi instruktorkami na Youtube.

Useful Yoga by Steffi

Yoga by Candance

Yoga with Adriene

Portal Yogi

Moją ulubienicą jest zdecydowanie Steffi, która na kanale Tonic prowadzi cykl Useful Yoga. Uwielbiam sposób, w jaki prowadzi zajęcia oraz to, jak elegancko wchodzi w asany (kiedyś tańczyła w balecie). Zupełnie inaczej treningi prowadzi Candance, w ciszy, spokoju, zwracając uwagę na oddech i dokładne wykonanie pozycji, więc na pewno spodoba się tym z Was, którzy jogę potraktują jako umysłowy odpoczynek. Adriene ma specyficzny sposób prowadzenia zajęć, na początku mnie trochę irytowała, ale szybko się przyzwyczaiłam i doceniłam jej treningi. Na kanale Adriene można znaleźć świetny cykl dla początkujących 30 Days of Yoga (o swoich wrażeniach z tego programu pisze Bogusia z bloga Piękno i minimalizm). Dla tych z Was, którzy wolą wskazówki w języku polskim polecam kanał Portal Yogi, szczególnie ćwiczenia z Basią Lipską. Sposób prowadzenia tych zajęć jest zupełnie innych od wspomnianych przeze mnie wcześniej, które – nie ukrywam – pasują mi bardziej. Wynika to głównie z mojego przyzwyczajenia do jogi prowadzonej w amerykańskim stylu, ale od czasu do czasu lubię też przyjąć polską perspektywę.

Dzięki jodze nabrałam kondycji, której nigdy nie miałam, poprawiłam figurę po ciąży, nabrałam większej świadomości ciała. Regularne ćwiczenia sprawiły, że już nie wyobrażam sobie dnia bez nawet krótkiej sesji Powitania słońca. Odkąd zostałam mamą mam niewiele czasu dla siebie, więc te kilkadziesiąt minut jogi to moment, kiedy mogę pobyć sama ze sobą, odpocząć i skierować myśli na inny tor. Więcej o moich doświadczeniach z jogą możecie przeczytać w tym poście.

Mam nadzieję, że moje wskazówki pomogą Wam zebrać się w sobie i zacząć uprawiać jogę w domu. A może ćwiczycie już od dawna i macie inne wskazówki dla początkujących? Proszę, podzielcie się nimi w komentarzach.

 

Przeczytaj także