Różności

Quick Fix: Wishlist (lista życzeń)

21/10/2014
Znacie ten moment, kiedy przed waszymi urodzinami/imieninami/świętami rodzina lub znajomi pytają was, co byście chcieli dostać? Co roku ten sam problem i ostatecznie albo dostajecie pieniądze (co aż takie złe nie jest), albo coś całkowicie niepotrzebnego lub nie w waszym stylu. By wyeliminować tego typu problemy (“hmmm… nie wiem, wszystko mam, niczego nie potrzebuję”) nasza rodzina postawiła na proste rozwiązanie: lista życzeń. Lista wisi na lodówce i za każdym razem, kiedy pomyślimy, że coś by się nam przydało, zapisujemy to na tejże kartce. Ten sposób to rodzaj odłożonego w czasie zakupu, który zakupem nie jest. Co więcej, po pewnym czasie z listy mogą zniknąć niektóre pozycje; możemy odhaczyć te, które już mamy w swoim posiadaniu, ale też takie, które przemyśleliśmy i tak naprawdę nie są nam w życiu potrzebne.
Podobne rozwiązanie można zastosować do wszystkich zakupów-zachcianek tak, by je odłożyć w czasie i przemyśleć, czy naprawdę ich pojawienie się w naszej przestrzeni życiowej jest takie bezwzględne.

Przeczytaj także