Blogowanie

Podstawowe narzędzia dla blogerów

08/01/2017
Podstawowe narzędzia dla blogerów

Od czasu do czasu otrzymuję wiadomości z pytaniami na temat prowadzenia bloga. Gdzie kupić domenę? Jak stworzyć atrakcyjną grafikę? Gdzie szukać darmowych zdjęć? to tylko niektóre z wątpliwości, jakie Wam się nasuwają. Postanowiłam więc zebrać moje rady w jednym miejscu i przygotować subiektywną listę pod tytułem „Podstawowe narzędzia dla blogerów”.

Domena i hosting

Założenie własnego bloga nie wymaga od razu zakupu domeny i hostingu. Można go prowadzić  na bezpłatnych platformach jak np. Blogger czy WordPress.com, jednak ja polecam pójść „na swoje”. Własna domena, czyli adres internetowy oraz hosting, czyli miejsce na serwerze na pliki z wpisami i zdjęciami, otwiera przed nami więcej możliwości i uniezależnia od usługodawców.

Od niedawna moim dostawcą hostingu jest Opiekun Bloga i bardzo go polecam. Oprócz konkurencyjnych cen wyróżnia się błyskawicznym czasem reakcji i stabilnością działania, co jest bardzo ważne, jeśli chcemy, by nic nie zakłóciło funkcjonowania naszego bloga. Oprócz hostingu Opiekun Bloga oferuje również domeny w atrakcyjnych cenach, więc jeśli jesteś zdecydowana/y stworzyć swoje miejsce w sieci, to rozważ jego usługi.

Dla czytelników Drogi do minimalizmu mam specjalny kod rabatowy dający zniżkę 10% na usługi zamówione u Opiekuna Bloga. W koszyku wpiszcie kod 4ca7cfc, by uzyskać rabat. Możecie również skorzystać z tego zniżkowego linka: KLIK.

WordPress

Platforma WordPress to jedna z najlepszych jeśli chodzi o blogowanie. Na początku mojej przygody z blogiem „walczyłam” z Bloggerem i dopiero po przejściu na WordPress zobaczyłam, że stworzenie czytelnego i estetycznego bloga jest bardzo proste. Zaufałam WordPressowi na tyle, że postawiłam na nim swój sklep internetowy. Umożliwił to system wtyczek, dzięki którym zarówno blog, jak i sklep, są w pełni funkcjonalne i proste w obsłudze.

Instalacja WordPressa jest łatwa i nie wymaga magistra z informatyki. Ściągnięcie programu zajmuje chwilę, podobnie jak jego umieszczenie na serwerze, a samo rozpakowanie pliku zip wymaga jednego kliknięcia. Interface WP jest na tyle czytelny i intuicyjny, że nawet laik jest w stanie szybko opanować podstawy. Jeśli chodzi o bardziej zaawansowane opcje konfiguracji WordPressa, to wszystkie podpowiedzi można znaleźć na oficjalnej stronie platformy. Na tej samej stronie znajdziemy bank świetnych (i często darmowych) motywów, które sprawią, że nasz blog będzie wyglądał pięknie.

Dużym plusem WordPressa jest możliwość rozbudowy jego funkcji poprzez wtyczki i widgety. Nie warto jednak przesadzać z ich ilością, bo strona będzie długo się ładować i przytłoczyć nadmiarem. Nawet w blogowaniu mniej znaczy więcej…

Serwisy społecznościowe

Facebook, Instagram, Twitter, YouTube, Pinterest, Google+… To tylko niektóre z portali społecznościowych obecnych na internetowym rynku. Obecność na tych platformach ułatwia promocję bloga, ale tak naprawdę nie warto być wszędzie. Nie dość, że jest to praco- i czasochłonne, to nie zawsze daje dobre rezultaty. Radzę skupić się na angażowaniu się w promocję na tych, które sami najczęściej odwiedzamy. Ja utworzyłam profil blogowy na Facebooku, Instagramie i Pinterest, bo te platformy znam i lubię. Informuję również o nowościach na blogu poprzez Google+, mimo że tak naprawdę nigdy na niego nie zaglądam. Automatyczną publikację w tym serwisie umożliwia mi jedna ze wtyczek WordPressa. Zauważyłam, że warto połączyć bloga z Google+, dlatego że niektóre z postów lepiej się pozycjonują w wyszukiwarce. Widzę też, że coraz więcej osób zakłada konta na tej platformie społecznościowej, więc warto dać szansę Google+.

Disqus

Nie wszyscy lubią ten społecznościowy system komentowania. Ja jednak uważam, że Disqus jest bardzo przystępnym narzędziem nie tylko dla blogerów. Umożliwia szybką identyfikację komentującego, a także ułatwia wymianę zdań pod postem. Przyznaję, że obecność Disqusa na blogu, który czytam, bardziej zachęca mnie do pozostawienia kilku słów pod postem. Nie muszę za każdym razem wpisywać swojego imienia, maila, literować captcha i zaznaczać kwadracików, co często zniechęca mnie do jakiegokolwiek działania. Dzięki permanentnemu zalogowaniu w Disqus mogę również szybko reagować na odpowiedzi na moje komentarze oraz śledzić dyskusje na blogach, które lubię.

prezenty dla ciała

Canva

Canva to najlepsze narzędzie do tworzenia pięknych graficznych treści. Za pomocą Canvy przygotowuję wszystkie blogowe grafiki zawierające tekst (jak np. ilustrowane cytaty na Facebooku czy obrazki wyróżniające do wpisów jak ten, który właśnie czytacie). Twórcy tego narzędzia udostępnili nam ogromną bibliotekę darmowych szablonów, dzięki którym możemy chociaż przez chwilę poczuć się jak prawdziwy grafik. Nie da się ukryć, że dobry obrazek potrafi przyciągnąć nawet bardziej niż dobry tekst. Dzięki Canvie możemy uatrakcyjnić blogową treść i zainteresować więcej czytelników.

Banki darmowych zdjęć

Skoro jesteśmy przy graficznej oprawie bloga warto pamiętać o pięknych zdjęciach, które zobrazują wpis. Dobry tekst to podstawa na blogu, ale atrakcyjna forma graficzna też jest ważna. Jako że nie jestem zbyt biegła w sztuce fotografii do zobrazowania moich tekstów korzystam z banków darmowych zdjęć. Wszystkie, z których najczęściej korzystam, wymieniłam już w poście o moich ulubionych bankach fotografii.

Programy do obróbki zdjęć

Jeśli już dodaję jakieś własne zdjęcia (np. do podsumowań #12niecodziennych czy we wpisach o porządkach w szafie), to najczęściej muszę je poddać jakiejś obróbce. Do bardziej zaawansowanych „sztuczek” używam programu Photoscape, który odkryłam dzięki poleceniom Natalii z bloga Jest rudo. Do mniejszych ingerencji w obraz wykorzystuję narzędzia online: Fotor oraz PicMonkey. Oba są bardzo proste i intuicyjne, więc obróbka zdjęć jest przyjemnością.

Notes do zapisywania pomysłów

Pomysły na blogowe teksty przychodzą mi do głowy w najdziwniejszych miejscach. Jeśli ich nie zapiszę, to mogę mieć pewność, że nigdy już sobie nie przypomnę tego genialnego zdania, wybitnej konstrukcji słownej czy jedynego w swoim rodzaju tematu na nowy wpis. Odkąd bloguję na poważnie moim nieodłącznym towarzyszem jest notes. Na początku był to zwykły, papierowy notes, z czasem jednak doceniłam robienie notatek elektronicznie.

Od długiego czasu notuję pomysły w Evernote. Dzięki niemu mogę na szybko zapisać notatkę w telefonie, a później pisząc posta przekopiować wszystko w komputerze. Ostatnio coraz częściej tworzę notatki słowne, które odpowiedni moduł w telefonie konwertuje na tekst. Jestem oczarowana tym sposobem notowania myśli. Mogę prowadzić na głos monologi, które do tej pory prowadziłam sama ze sobą w głowie i niczego nie stracić zbyt wolno przenosząc to wszystko na papier. Nie zrezygnowałam jednak całkowicie z papieru – lubię sobie notować ważne liczby, słowa, telefony i daty na skrawkach, które leżą obok miejsca pracy.

Słownik języka polskiego

Nawet bloger amator musi dbać o polszczyznę. Ortografia to podstawa, jednak nie można zapominać o składni czy frazeologii, które czasami kuleje nawet u doświadczonych blogerów. Mnie też zdarza się popełniać błędy i staram się je eliminować. Zdarza się jednak, że mam wątpliwości co do znaczenia słowa lub poprawności danej konstrukcji. W takich sytuacjach zawsze korzystam ze słownika języka polskiego PWN dostępnego online. Na tej samej stronie znajdziemy porady językowe, które wielokrotnie pomogły mi w pisaniu. (Dlaczego bloger amator piszemy bez łącznika? Odpowiedź tutaj)

Dobry tekst na blogu cechuje się odpowiednim dobrem słów i omijaniem powtórzeń. Wyszukiwanie synonimów mnie fascynuje i staram się nie powtarzać w kółko jednego i tego samego. Z pomocą przychodzi słownik w wersji internetowej synonimy.pl. Polecam go wszystkim, nie tylko blogerom.

Poradniki blogerów

Na początku prowadzenia bloga nie zawsze wiedziałam, co z czym ugryźć. Z pomocą przyszły mi poradniki innych, bardziej doświadczonych blogerów. Polecam szczególnie porady Urszuli Phelep, która po wielu latach prowadzenia bloga dzieli się swoimi doświadczeniami i podpowiada, jak ulepszyć swoje miejsce w sieci i całą otoczkę wokół niego. Ciekawe porady odnośnie blogowania odnajdziecie także w cyklu „Kulisy blogowania” na blogu Kameralna.

Oprócz tego jak pisać, o czym i dla kogo, warto pamiętać o prawnych aspektach blogowania. Wiele pomocnych rad na ten temat znalazłam na stronie Prakreacja. Warto tam zajrzeć i od początku zadbać, by wszystko, co robimy w sieci było zgodne z prawem.

***

Prowadzicie bloga? Korzystacie z wymienionych przeze mnie narzędzi? A może chcecie dodać coś do listy? Proszę, podzielcie się tym wszystkim w komentarzach. 

Przeczytaj także

  • Dzięki za rady :) musze sobie chyba założyć osobny notes do blogowania :)

  • Bardzo dobre zestawienie. Szkoda, że nie powstało, gdy sama stawiałam pierwsze kroki w blogowaniu.

  • Bardzo fajna lista. Szkoda, że nie trafiłem na nią rozpoczynając swoją przygodę z blogowaniem…
    Myślę, że warto było by dodać do niej Blogovin. Strona pozwala przeglądać nowe teksty pojawiające się na ulubionych blogach. Jednocześnie pozwala w ten sposób promować swojego bloga. :) Swoją drogą, właśnie w ten sposób trafiłem na ten wpis… ;)

    • No proszę, nie sądziłam, że dzięki Bloglovin można zastosować do promocji bloga, dzięki, Dawidzie! Już dawno nie korzystałam z tej platformy, ale zawsze kojarzyła mi się raczej jako czytnik rss.
      Mam nadzieję, że moja lista przyda się innym początkującym blogerom, a może i ci doświadczeni dowiedzą się czegoś nowego?

      • Z pewnością! Sam przejrzałem bazy darmowych zdjęć, które polecasz. Tego nigdy nie jest za dużo ;)

        • A to prawda, szczególnie, że coraz częściej w różnych miejscach widzę te same zdjęcia z darmowych banków. Trzeba więc znaleźć alternatywne źródła, by się wyróżnić :)

  • Też zaczynałam na Bloggerze (sama nie wiem, czemu) i potem szybko z niego uciekałam. Choć przyznam, że instalacja WP i jego konfiguracja nie były dla mnie najłatwiejszą sprawą na świecie. Tu postawiłam na ekipę z Zenboxa.
    Canva jest świetna, polecam też PicMonkey :)
    Wiem, że zrezygnowałaś z Newslettera, ale ja korzystam z MailChimpa i bardzo sobie chwalę. Łatwe i intuicyjne narzędzie do tworzenia list mailingowych.
    Dobre zestawienie, Kasiu!

    • Dzięki, Kasiu, za Twoje podpowiedzi. Rzeczywiście, nie prowadzę blogowego newslettera, ale postawiłam na MailChimp przy okazji tworzenia mailingu sklepu. Początki na WordPressie rzeczywiście bywają skomplikowane. Brakowało mi dostępu do typowego HTMLu, jak na Bloggerze, ale metodą prób i błędów udało mi się ogarnąć ten chaos ;)

  • Natalia Marchewka

    Bardzo, baaardzo, baaaaaaaaaaaardzo dziękuję za ten wpis <3

  • Właśnie założyłam domenę i wykupiłam hosting u Opiekuna Bloga z kodem rabatowym od Ciebie :). Jestem ciekawa, czy sobie poradzę :)